sobota, 28 kwietnia 2012
Witam kochane. Pewnie się niecierpliwicie( przynajmniej moi stali czytelnicy :P ) na koleinego posta. Tak szczerze mówiąc,jest 9 rano. Mój psiak jeszcze się przeciąga,ale dalej twardo śpi. Mam zamiar iść dzisiaj z koleżanką do Parku Linowego. Dzisiaj otwierają go po długiej zimowej przerwie. Nie byłam tam jeszcze. Oczywiście po tym dam wam znać jak było. Oprócz tego mam zamiar z mamą i całą ekipą (koleżanką,jej tatą, Sarą -czyli moim psem) do Niemiec,ponieważ ja mieszkam w Świnouściu,więc do Niemiec mam jakieś 15 minut drogi. I oczywiście robimy tam zazwyczaj z mamą zakupy. Postaram się wstawić ten filmik jak będę na tym parku linowym, mama mnie nagra i wstawię wam,ale oczywiście niczego nie obiecuję. Pozdrówki =) mam nadzieję,że przed tymi wszystkimi atrakcjami jeszcze coś wam napiszę. Aha,zapomniałam o atrakcji numer3 ,a mianowicie przyjeżdża dziś mój tata z Holandii i zostanie do poniedziałku. Przyjeżdża tak około 19,czyli znając mojego tatę---> o 20 hihi :) nie wiem czemu tak bardzo lubię pisać ten internetowy pamiętnik..w końcu mam swój własny,ale miło wiedzieć,że ktoś go czyta i wyciąga wnioski hihi Aha jeszcze jedno mi się przypomniało co miałam wam przekazać, czyli to ,żę jak jestem sama w domu z moją koleżanką to robimy ciasta ..tak właśnie. kocham to,bo nie lubię siedzieć bezczynnie i wgapiać się w ekran komputera..a oto filmik z jednego takiego właśnie ''pieczonego dnia'' ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz